W polu i brzozach :)

Nie musimy odchodzić daleko od domu w poszukiwaniu pięknych plenerów. Ale o ile z domu wychodzę z modelami gotowymi do współpracy, o tyle na miejscu mam ze sobą… zwariowane dzieci, które chcą w zasadzie tylko zbiegać z górki 🙂 Nie w głowie im już wtedy pozowanie! Jednak udało nam się złapać kilka ujęć 🙂 Jaś miał zamiar być na zdjęciach bardzo poważny. Jak mu to wyszło możecie zobaczyć poniżej 🙂

Share